Moleskine

Różne rzeczy można wyczytać na temat notatników Moleskine. Piszą, że jest to wierna kopia tych, których używali m.in. Picasso, Matisse czy Hemingway. Ważniejsze niż marketing jest to, co trzymasz w ręku – ręcznie robiony notatnik, z przyjemną w dotyku, czarną okładką, zszywanymi kartkami, kieszonką w okładce, gumką trzymająca wszystko w ładzie i zakładką, co w skrócie daje: idealny do noszenia przy sobie notatnik.

Dużo tego? Dlatego też kosztuje więcej niż zwykły notatnik, ale w ramach przenoszenia zapisków z komórki (ograniczona i nie do końca przyjemna możliwość notowania) oraz wyrabania w sobie nawyku zapisywania genialnych :) pomysłów, kupiłem Moleskine’a.

Czytaj dalej Moleskine

Krakspot 2 marketingowo-blogowy

Drugie spotkanie z serii Krakspot zostało zapowiedziane na 7 października, o godzinie 19 spotykamy się w klubie Swing na krakowskim Kazimierzu.

Krakspot to spotkania dla osób zainteresowanych tematyką Internetu, bazują na formie barcampów. Na najbliższym spotkaniu będę miał okazję razem z Szymonem Szymczykiem opowiedzieć trochę o nieetycznych praktykach marketingowych w Sieci oraz wspomnieć o Kodeksie Blogerów

. Natomiast Kuba Krzych opowie o nowym projekcie dotyczącym reklamy w Internecie – Adtaily (projekt niedawno znalazł się w finale Seedcamp), będzie więc dość marketingowo-blogowo. Trzecia prezentacja nie została do tej pory ustalona Jest już trzeci temat: Zbigniew Krzewiński postara się odpowiedzieć na pytanie, do czego właściwie potrzebny jest Venture Capital.

Po więcej informacji zapraszam na stronę Krakspot, a na niej do wpisu o Krakspot #2.

Urodzinowa reklama Diesla to nic nowego

Nowa kampania Diesla, rozpoczęta z okazji 30 urodzin marki, to the Diesel XXX Party, czyli Dirty Party. Diesel nie jest marką łagodną, kampania nie mogła być więc zwykła urodzinową imprezą z piwem. Agencja, która przygotowała tę kampanię dla Diesla wykorzystała pomysł, który powstał już wcześniej, co więcej – był już w reklamie wykorzystany.

Czytaj dalej Urodzinowa reklama Diesla to nic nowego

Piękna kobieta w reklamie

Co jest najpiękniejszego w reklamie? Oczywiście piękne kobiety. Wczoraj przed seansem w kinie, jak zawsze zresztą, leciały reklamy. I nawet nie wiem, co mnie zainspirowało – reklama czy kobieta, do tego, żeby powstał ten wpis. Ba, nie tylko ten wpis, ale i kolejne, które będę prezentował.

Piękna kobieta w reklamie to nie będą wpisy o modelkach (choć może i te się pojawią), ale o tych kobietach, które widzimy w reklamie, a później znikają. Miliony Polaków wzdychają do nich, słuchają ich w przerwach ulubionych seriali, filmów, po czym zdejmują je z wizji i nigdy więcej ich nie spotykamy. Dość tego! Zacznijmy uwieczniać te najpiękniejsze!

Czytaj dalej Piękna kobieta w reklamie

Dobry przykład reklamy interaktywnej

Dzięki blipowi dotarł do mnie link do interaktywnej reklamy Wii na youtube. Mechanizm nie jest nowy, ale o dobrej reklamie stanowi w tym przypadku odpowiednio wykorzystana technologia.

Wii to konsola, o której mówi się, że daje świetną zabawę na weekendy. Miałem okazję grać i potwierdzam – zabawa jest przednia. To, jak odpowiednio wykorzystano technologię (flash), miejsce (serwis z filmami) i dano odczuć czym różni się Wii od innych konsol (odczucia towarzyszącemu graniu za pomocą charakterystycznego dla tej konsoli kontrolera zaprezentowane pod postacią filmu, który wpływa na stronę, gdzie jest prezentowany), sprawia, że pomysł jest świetny.

Wii wyróżnia się wśród konsol – mimo że ma swoje minusy, dobrze potrafi promować plusy. Polecam reklamę Wii, która dokonuje na youtubie spustoszenia (filmik otworzy się w nowym oknie).

Backstage, making of, czyli za kulisami reklamy

Reklama to zazwyczaj tylko 30 sekund, czasem jeszcze mniej – 10 lub 15, a rzadko więcej – minuta lub dwie. Natomiast zdjęcia do reklamy trwają cały dzień, nie licząc dodatkowej późniejszej postprodukcji. Żeby łatwiej było zrozumieć, dlaczego to tak długo trwa, przeszukałem youtube pod kątem tzw. backstage i making of, czyli kulis produkcji, w tym wypadku kulis produkcji reklamy.

Sony Bravia i znana reklama z kolorowymi kulkami oraz wybuchającymi farbami, następnie reklama teamu F1 Mercedesa, Nike i trochę piękna na koniec – produkcja reklamy z udziałem Giselle Bundchen. Pierwsze dwie reklamy są bardzo znane, więc ich kulisy będą tym ciekawsze. F1 Mercedes pokazuje naprawdę niezłą zabawę, mimo męczącego całego dnia pracy. Nike to świetny pokaz światła, a kulisy reklamy z Giselle bardzo wyraźnie pokazują to, co widzimy na planie, i to, co finalnie, po obróbce, trafi do potencjalnego klienta.

Zobacz zestawienie 5 różnych produkcji, które zdradzają, jak się to robi w reklamie (plus jeszcze jedna, znaleziona po opublikowaniu wpisu).

Czytaj dalej Backstage, making of, czyli za kulisami reklamy

Filologiczny humor

Język giętki to podstawa – nie trzeba nawet wskazywać dlaczego. Każdy trening wymaga przerwy, w ramach przerwy zapraszam do przeczytania wątku „filologiczny humor” na grupie Język Giętki w serwisie Goldenline (nie, nie dostaję pieniędzy za reklamę tego serwisu, po prostu jest tam kilka ciekawych grup).

Na próbkę kilka dowcipów związanych luźno z językiem.

~
Pewien Chińczyk udał się na zakupy do osiedlowego sklepu spożywczego:
– Dzień dobli, ci jest mąka?
– Nie ma mąka – odpowiada sprzedawczyni, zmierzywszy obcokrajowca wrogim spojrzeniem. Chińczyk chwilę wpatruje się w panią jak zaczarowany, kiedy ta już, już chce mu zacząć tłumaczyć na migi, pyta niepewnie:
– A ciemu pani uziwa mianownika ziamiast dopełniacia?

~
Szachiści zapytali prof. Miodka, czy zwrot „szachuje” jest poprawny. Profesor odpowiedział:
– Jak najbardziej poprawny. Ale lepiej powiedzieć grzecznie: „ciszej, panowie”.

~
Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział:
— Wiesz, Zocha, idę, patrzę, a tu wielki plac! Patrzę na lewo — ochujeć można!!! Patrzę przed siebie — o żesz kurwa mać!!! Patrzę na prawo — o ja cię pierdolę!!!
Zocha zaczyna płakać, dres pyta:
— Zocha, co ci się stało?
Ta odpowiada:
— O Boże, jak tam musi być pięknie!

Stanowiska w agencji reklamowej i interaktywnej: dział kreatywny

Ten wpis powinien był się pojawić kilka dni temu, ale nadmiar spraw, w tym zmiana miejsca pracy, nie pozwoliły uskutecznić zamierzeń. Ale jest dzisiaj i na pierwszy ogień, zgodnie z zapowiedzią we wpisie kto jest kim, czyli stanowiska w agencji reklamowej i interaktywnej, idzie dział kreatywny, czy – jak kto woli – dział kreacji.

Kim do cholery jest copywriter, czy jest ktoś ważniejszy od art directora i po co nam dyrektor kreatywny – zaczynamy!

Czytaj dalej Stanowiska w agencji reklamowej i interaktywnej: dział kreatywny