Start » reklama
Dominik Koza opublikował 31 maja 2009 Komentarzy: 5

To nie czas na sen, będę spał, kiedy będę martwy. To czas na trening.

To nie pierwsza dobra reklama Wii (pisałem tu kiedyś o innej, jest już jednak niedostępna na Youtube). Taki temat daje na pewno sporo przyjemności przy pracy nad nim, a może nawet trochę kondycji.

Jeśli spodobała Ci się reklama, jest tego więcej. Jak grać w Punch Out opowiada Doc Louis, trener Little Maca: warto zobaczyć (odwiedzisz w ten sposób również oficjalny kanał Wii na Youtube).

Strona gry: punchout.com.

PS Waham się, nie wiem którą konsolę kupić. Wii przoduje w moim rankingu.

O autorze: Dominik Koza pracuje jako copywriter w agencji reklamowej, a jeśli czas pozwala - również jako freelancer. Dostępny na Facebooku, czasem na na blipie i prywatnym blogu.

Wpis opublikowano 31 maja 2009 w kategorii reklama.

Automagicznie powiązane wpisy:

czytasz Reklama po korekcie

Jesteś na pisanym przez copywriterów blogu o reklamie:
- dowiedz się kim jest copywriter,
- zapoznaj się z autorami.

rss reklama po korekcie

Bądź na bieżąco!
Dodaj Reklamę po korekcie do RSS lub otrzymuj wpisy na Twój e-mail.

Komentarzy: 5 »

  • christobal napisał(a):

    Obraz jest wart tysiąca słów, ale czy na pewno o to chodzi, by na blogu linkować cudze treści jedną po drugiej?

  • Dominik Koza napisał(a):

    Christobal,
    przyjmuję, że jako “cudzą treść” określasz udostępnioną przez Wii, ciekawą reklamę, podaną przeze mnie w formie jak wyżej, czyli bez większego komentarza. Jeśli tak jest to nie pozostaje mi nic innego jak przyznać Ci rację. Tej reklamie należałoby się kilka słów więcej. Mając do wyboru, pokazać ją bez komentarza (spontanicznie) lub nie pokazać w ogóle (biję się w pierś, nie miałem siły na pisanie), wybrałem to pierwsze.

  • christobal napisał(a):

    Dominiku.
    Zaglądam tutaj od początku istnienia tego bloga chyba, czasem co dzień czasem raz w tygodniu, a czasem, gdy na przykład nie mam czasu, wcale.
    Niemniej to co tu zawsze znajdowałem, to TREŚĆ. Nie sama “treść reklamowa”, bo tej na wszystkich blogach pełno, i czasem odnieść można wrażenie, że po prostu kopiują jedni od drugich bezwiednie. Najistotniejszy, moim zdaniem, jest AUTORSKI komentarz do przedstawianej treści. Gdy go brak, nie ma do czego się odnieść.
    Stąd właśnie mój komentarz. Lepiej nie napisać NIC, nić wkleić link i liczyć na wyrozumiałość czytających (za pierwszym razem być może zadziała).

    Wiem jak trudno jest nieustająco dostarczać zawartość do bloga. Jeśli jest z tym jakiś kłopot przejściowy, polecam zmianę częstotliwości. Quality over quantity.

  • Dominik Koza napisał(a):

    To dobry komentarz, dzięki.

    Wciąż będą pojawiać się reklamowe ciekawostki, czasem bez komentarza, ale dobrze znać oczekiwania. Działają motywująco. Pozdrawiam.

  • christobal napisał(a):

    Naturalnie wypowiadam się tylko w swoim imieniu, więc można brać poprawkę, niemniej oczekuję autorskiej treści, bo filmik to sobie mogę obejrzeć gdziekolwiek.

Skomentuj wpis!

Opcje: trackback (jeśli nawiązujesz do tego wpisu na swoim blogu) i RSS dla komentarzy (jeśli chcesz być powiadamiany o komentarzach).

Pamiętaj: nie ma zasad, poza kulturą.

Tagi możliwe do użycia w komentarzu:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Dla awatarów uruchomiony jest system Gravatar, który wymaga rejestracji na stronie Gravatar.