Archiwum dla miesiąca Czerwiec 2009
interaktywnie »
Pamiętam, że jakieś 10 lat temu podłączyłem do karty graficznej dodatkowy akcelerator 3D, Voodoo II 8MB. To było coś. Przeżyłem wtedy historię podobną do tej, którą moja mama przeżyła kilkadziesiąt lat wcześniej. W jej domu był telewizor, a sąsiedzi przychodzili, żeby poznać to cudo techniki i obejrzeć jakikolwiek program, cokolwiek było nadawane. W moim przypadku byli to koledzy, graliśmy i wspólnie zachwycaliśmy się grafiką. Ilość realistycznie (wydawało nam się, że realistycznie) oddanych szczegółów, kolory – wydawało się, że więcej już nie można, te rzeczy sprawiały, że myślenie o tym było …
reklama »
Było niedawno o plastiku (wpis: Duuża Warka w plastiku), teraz znowu. Tym razem nie chodzi jednak o opakowanie, bo do plastiku w przypadku Coca-Coli jesteśmy przyzwyczajeni. Tym razem trochę mi szkoda, że Coca-Cola Zero w Polsce komunikowała się nie tak ciekawie jak na świecie.
To, co zauważyłem nad Wisłą to spot z mężczyznami idącymi ulicą i fraza “zero obciachowych dzwonków”, do tego sporo billboardów, w tym kilka naprawdę dużych. Przekaz był kierowany do mężczyzn i mówił: “byłoby super brać to, co najlepsze z życia bez przejmowania się konsekwencjami i taka …
reklama »
W związku z tym, że pojawiła się nowa reklama Cadbury prezentuję i najnowszą, i wcześniejsze.
marketing »
Brak jakości to też jakość. Przecież jakoś to będzie. Może być nawet całkiem dobrze w świecie, który postawił na promowanie tego, co najlepsze. Ten sam świat promuje też to, co wyjątkowe, a słowa “najlepsze” i “wyjątkowe” nie są synonimami, na szczęście dla hotelu Hans Brinker.
W 1996 roku Rob Penris, właściciel hotelu Hans Brinker, spotkał się z agencją KesselsKramer. Szukał sposobu na tanią reklamę dla amsterdamskiego taniego hotelu. Stan na wtedy dla hotelu: kiepskiej jakości miejsce, które niczym się nie wyróżnia wśród innych amsterdamskich hoteli i nie ma zbyt wielu …
marketing »
Warka wprowadza nową butelkę. Naprawdę dużą butelkę. Nie, nie 0,66 litra. Dużo więcej. 1,5 litra. Wyobrażasz sobie? 1,5 litra w jednej butelce! Super, co? Nie? Też mi się tak wydaje.
To, co znaliśmy do tej pory to piwo w butelce, piwo w puszce, no i – oczywiście – piwo w kuflu. Niektórzy znali też piwo w plastikowych butelkach, ale były to piwa najtańsze. Warka chce zmienić ten wizerunek plastiku, chce komunikować piwo w plastiku jako innowację, przystosowaną do pikniku i na gorsze finansowo czasy.
Do mnie to nie przemawia, ale będę …



