Kampania “Best job in the world” odbiła się echem na około 200 tysiącach blogów i w 43 tysiącach newsów, a w maju tego roku zgarnęła nagrodę One Show w Nowym Jorku, więc zakładam, że wszyscy „uzależnieni od reklamy” ją kojarzą. Nie będę streszczał. Jest w Google. Chodzi o samą nagrodę: daleko za oceanem można było dostać tropikalną wyspę na rok pod opiekę. A w Polsce? W Polsce można zostać hodowcą trawy. Legalnie! I zarabiać 5 tys./mc.
Polska to taki kraj, w którym nie ma wysp tropikalnych i, jak śpiewał Kazik, „Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące tylko zimno i pada, zimno i pada (…)”. No to co można? Napić się można! Jeden klasyk:

I młodszy brat – czyli hodowca trawy. Tej trawy do wódki:

Wyeksmituj współlokatora, zakup doniczki, wykaż się „swoją pasją do uprawy trawy żubrowej – na zdjęciach, na video lub jakkolwiek inaczej, zaskocz nas kreatywnym podejściem, ciekawą osobowością i pozytywną energią!”. I do dna! Aplikuj tutaj: www.trawazubrowa.pl
W całej akcji jest mały haczyk: czy chodzi o Żubrówkę? Nie! Trawa żubrowa, jak się okazuje, wchodzi też w skład Żołądkowej Gorzkiej z Polmosu Lublin (obecnie Stock Polska). Czy znak to, by podawać Żołądkową z jabłuszkiem? Hm… nie wiem, nie próbowałem.
Na koniec ważkie pytanie: kim jeszcze można by zostać w Polsce w ramach kampanii reklamowej? „Gwiazda marketingu” już była… więc… może… w związku z lekomanią Polaków… oblatywaczem Prozacu? ;)
Zamieszczona wyżej reklama hodowcy ukazała się dzisiaj w serwisie Golden Line i zapewne w wielu innych serwisach z ogłoszeniami pracodawców. Poniedziałek rano to był idealny czas na start. :D
O autorze: Leszek Łuczyn oswoił się ostatnio z białym królikiem, który odgryzł go od muzyki. Poza tym pisze, wymyśla, a czasem rozśmiesza (autor, nie królik).
Wpis opublikowano 19 października 2009 w kategorii reklama.
Automagicznie powiązane wpisy:
- Levis dzieli świat na ludzi i kobiety
- Francuscy faszyści z Citroena?
- Dobra reklama to ta, która nam się podoba
- Coca-Cola Zero i czego nie widzieliśmy
- Reklama jak nóż

Jesteś na pisanym przez copywriterów blogu o reklamie:
- dowiedz się kim jest copywriter,
- zapoznaj się z autorami.
Bądź na bieżąco!
Dodaj Reklamę po korekcie do RSS lub otrzymuj wpisy na Twój e-mail.
Słynne „najlepsze prace świata” to była domena Bola. Stock nie dość że ściągnął pomysł od Żubrówki to ściąga pomysły na reklamę. Weźcie się do roboty, własnych pomysłów nie macie… oj oj
Ja bym się tak nie unosił, mam doświadczenie w zielarstwie, więc może się skuszę ;))
@dagrosso, tylko sadzonek nie pomyl! ;)
A propos korekty reklamy – czy poprawna jest użyta w reklamie forma „źdźbeł”?
@Divine, tak.
Skomentuj wpis!
Jesteś na pisanym przez copywriterów blogu o reklamie:
- dowiedz się kim jest copywriter,
- zapoznaj się z autorami.
Bądź na bieżąco! Otrzymuj wpisy
przez RSS lub na Twój e-mail.
Najnowsze komentarze
Wewnętrzne linki
Tematy wpisów
Nasze strony
Niezwiązane linki
Po polsku
Zagramaniczne
Ostatnie trackbacki
Archiwum
Meta
Najnowsze wpisy
Najbardziej dyskutowane
Wirtualnie pomóż lokalnie!
I jeszcze to...