Start » korekta
Dominik Koza opublikował 28 listopada 2009 Komentarzy: 5

Kilka tygodni temu w Krakowie rozwieszono wielkoformatowe reklamy bez wskazania reklamodawcy, tzw. teasery (więcej w haśle reklama teaserowa na Wikipedii). Jedyne co wtedy przykuło moją uwagę to wykorzystanie zdjęć znanych krakowskich miejsc w sposób trochę naruszający prawdę, np. stolik na Rynku Głównym w miejscu, gdzie nie ma żadnych stolików. Coś mi nie pasowało w wykonaniu, ale co tam – poszedłem dalej. Więcej, pojechałem na urlop.

Po powrocie teasery weszły w fazę drugą, ujawniły reklamodawcę. I pokazały nowe oblicze.

bonarka teaser 1

Koncepcja została oparta na wykorzystaniu znanych krakowskich elementów – miejsc i postaci, do których dodano hasła sugerujące, że z nieznanego (na razie) powodu ten element już tu nie występuje lub zmienia miejsce. Jasne było, że odpowiedź na teaser znajdzie się w odsłonie drugiej. Kiedy nastąpiła, dowiedzieliśmy się, że chodzi o Bonarka City Center – nowe krakowskie centrum handlowe.

Wszystko byłoby ok, gdyby nie jedna z wykorzystanych reklam. Teaser z “gołąbeczkami”, dodał krakowskim “gołąbeczkom” nowe znaczenie.

bonarka solution 1

“Gołąbeczki latają po Bonarce” zilustrowane zdjęciem dwóch rozradowanych dziewczynek? To nie pasuje bardziej niż błędy na zdjęciach przedstawiających Kraków. Przechodząc obok tej reklamy pytałem znajomych, co o niej myślą. Głosy były jednoznaczne: niesmaczne, niefortunna gra słów, WTF? (odpowiedzi jednoznaczne, choć różne w zależności od wieku…).

Myślę, że warto pracować zespołowo. Wtedy powstaje mniej tak niefortunnych gier słów.

- Zobacz, to będzie dobre.
- Gołąbeczki? Jesteś pewny?
- No jasne, gołąbeczki i Kraków, łapiesz to?
- I chcesz “gołąbeczki” zilustrować zdjęciami uśmiechniętych dziewczynek?
- No tak, żeby uzyskać tę grę znaczeń… o kurwa, masz rację. Nie zauważyłem tego wcześniej. Dzięki, stary, ale byłyby jaja gdybyśmy to wypuścili! Szczególnie, że w kinach jeszcze lecą “Galerianki”.

W Bonarce jest chyba kino, więc może to akcja łączona?

A przy okazji, komentarz do artykułu informującego o otwarciu Bonarki:
“Trzecie czy czwarte duże centrum handlowe już nie kusi. Nie pojawiły się właściwie żadne nowe marki, co może być ciekawego w następnym H&M? Wybieram centrum handlowe najbliżej albo najtańsze, reszta jest mało ważna”.

Inne wersje reklamy użyte w kampanii na stronie marketingowiec.pl.

O autorze: Dominik Koza pracuje jako copywriter w agencji reklamowej, a jeśli czas pozwala - również jako freelancer. Dostępny na Facebooku, czasem na na blipie i prywatnym blogu.

Wpis opublikowano 28 listopada 2009 w kategorii korekta.

Automagicznie powiązane wpisy:

czytasz Reklama po korekcie

Jesteś na pisanym przez copywriterów blogu o reklamie:
- dowiedz się kim jest copywriter,
- zapoznaj się z autorami.

rss reklama po korekcie

Bądź na bieżąco!
Dodaj Reklamę po korekcie do RSS lub otrzymuj wpisy na Twój e-mail.

Komentarzy: 5 »

  • halciion napisał(a):

    Tak, komentarz w kręgach znajomych: “jakie to Polańskie!”

  • Bartłomiej Juszczyk napisał(a):

    mam podobne odczucia, dobry tekst. reklama traci nawet nie tyle pedofilią, co powoduje pewien niesmak

  • Leszek Łuczyn napisał(a):

    obczajcie ten serwis: juliawroblewska.pl

    bo się dzieci “dobrze sprzedają”? ech…

    moim zdaniem dzieci powinny być szczególnie chronione przed brakiem rozumu ze strony dorosłych – zarówno jako odbiorcy reklam jak i ich “bohaterowie” – bo, podobnie jak w przypadku alkoholu, komunikacja i zachowania, które nie są z miejsca szkodliwe dla osoby dorosłej, mogą wypaczać psyche dzieciakom i je unieszczęśliwiać

    wciąż aktualny tekst na temat z przykładami (może mniej aktualnymi) z innych krajów jest tutaj: dzieci.org.pl

  • robi napisał(a):

    Cieszę się, ze nie tylko mi to przeszkadzało. moja zona mówiła, ze chyba przesadzam, porównując reklamę bonarki do galerianki ;) a jednak :) fajny tekst, Dominik!

  • asia napisał(a):

    A moze….poprostu ta reklama z podtekstem jest skierowana do pewnej grupy ludzi…Skoro tak duzo slyszy sie o pedofilii to znaczy ze takich ludzi jest duzo,a jesli jest duzo to znaczy ze mozna skierowac reklame specjalnie dla tej grupy społecznej…moze sie mylę…

    Z drugiej strony to wszystko przesada,dojdziemy do absurdu ze nie bedzie mozna wziasc na kolana córki znajomych zeby ktoś sobie coś nie pomyślał…Corka znajomych ma 12 lat i chłopaka 18 lat… wedłog prawa to chyba nielegalne…a oni sie dobrze razem rozumieja,tacy rowiesnicy..A ile dziewczyn po 14-15 lat chodzi z chłopakami 18 i wiecej lat po maja auta,bo sa madrzejsi niz dzieciaki z klasy itp…

    Reklama Bonarki mogła tez wyjsc od kogos kto ma takie skrzywienia w psychice i wymysłił cos takiego a ludziom sie to kojarzy..bo skojarzenia sa teraz modne. Gdzies wyczytałam ze bajki maja w sobie tez rozne podteksty.

    Np Smurfy.

    Jedna dziewczyna na cała wioskę.
    Gargamel- stary dzidek pedofil.

Skomentuj wpis!

Opcje: trackback (jeśli nawiązujesz do tego wpisu na swoim blogu) i RSS dla komentarzy (jeśli chcesz być powiadamiany o komentarzach).

Pamiętaj: nie ma zasad, poza kulturą.

Tagi możliwe do użycia w komentarzu:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Dla awatarów uruchomiony jest system Gravatar, który wymaga rejestracji na stronie Gravatar.