Start » na szybko
Dominik Koza opublikował 4 stycznia 2010 Komentarzy: 7

Niektóre koncepcje nigdy nie zostają zrealizowane ze względu na zły odbiór na badaniach. Na badaniach wymaga się opinii od Kowalskiego i Kowalskiej, więc wymuszone opinie z ust wypadają, a później są zawzięcie bronione. A jeśli za bardzo ufa się badaniom, powstają reklamy z kobietami, które na widok pięknych i kolorowych ubrań nie mogą się nadziwić, że to nie nowe, że to już wielokrotnie prane. No, ale prane w Per…

I tak a propos deklaracji połączyłem informacje płynące z dwóch badań. Pierwsze przeprowadzono przed Świętami, a jednym z wniosków było stwierdzenie: Polacy nie są zadowoleni z powtarzających się co roku na Święta filmów. Innymi słowy, powiedzieliśmy nie samotnemu Kevinowi. No to teraz zgadnijcie, co miało wysoką oglądalność w trakcie Świąt? Tak, Kevinie, znowu dałeś radę! A wy, deklaracje, znowu można na Was polegać jak na postanowieniach noworocznych.

O autorze: Dominik Koza pracuje jako copywriter w agencji reklamowej, a jeśli czas pozwala - również jako freelancer. Dostępny na Facebooku, czasem na na blipie i prywatnym blogu.

Wpis opublikowano 4 stycznia 2010 w kategorii na szybko.

Automagicznie powiązane wpisy:

czytasz Reklama po korekcie

Jesteś na pisanym przez copywriterów blogu o reklamie:
- dowiedz się kim jest copywriter,
- zapoznaj się z autorami.

rss reklama po korekcie

Bądź na bieżąco!
Dodaj Reklamę po korekcie do RSS lub otrzymuj wpisy na Twój e-mail.

Komentarzy: 7 »

  • Szuszu napisał(a):

    Z tym Kevinem to prawie jak z deklaracjami 90% społeczeństwa, że na ich decyzje zakupowe reklamy nie mają wpływu;)

  • Wroobel napisał(a):

    Szczerze mówiąc, to już od dłuższego czasu dziwi mnie (hipokryzja? krótkowzroczność?) tendencja wyszydzania świątecznych Kevinów, Szklanych pułapek czy innych Kogli-mogli. Dlaczego tak hołubi się christmasy w radiu a tępi te telewizyjne?

  • Dominik Koza (autor wpisu) napisał(a):

    @Wroobel: czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. ;)

  • Łukasz (lemur) napisał(a):

    A co będzie za rok? Oczywiście też Kevin – skoro widzowie co roku oglądają (i to tak licznie) to za rok też chętnie zobaczą

  • Szuszu napisał(a):

    Jedynym sposobem wydaje się ogólnopolski bojkot Kevina w przyszłym roku;)

  • antygona82 napisał(a):

    A ja czytałam w Wyborczej, że jak w jednym roku zabrakło Kevina to ludzie byli oburzeni.
    I że Kevin daje nam w święta poczucie bezpieczeństwa… swoją drogą… ma to swój urok :P

  • Wroobel napisał(a):

    Żądam Kevina i Krzyżaków, ot co!

    Swoją drogą przez te próby bojkotów tak dawno nie oglądałem przygód tego nieszczęsnego chłopca, ze w przyszłe święta z przyjemnością je obejrzę :)

Skomentuj wpis!

Opcje: trackback (jeśli nawiązujesz do tego wpisu na swoim blogu) i RSS dla komentarzy (jeśli chcesz być powiadamiany o komentarzach).

Pamiętaj: nie ma zasad, poza kulturą.

Tagi możliwe do użycia w komentarzu:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Dla awatarów uruchomiony jest system Gravatar, który wymaga rejestracji na stronie Gravatar.