Start » Archiwum

Wpisy dla kategorii: korekta

korekta, najnowszy wpis »

[5 mar 2010 | Komentarzy: 2 | ]

SARE, czyli firma e-mail marketingowa, korzysta do promocji swoich usług z internetowych billboardów. Co do tego nie mam zastrzeżeń. Natomiast zdziwił mnie komunikat jaki niosą ze sobą.

korekta »

[28 lis 2009 | Komentarzy: 5 | ]

Kilka tygodni temu w Krakowie rozwieszono wielkoformatowe reklamy bez wskazania reklamodawcy, tzw. teasery (więcej w haśle reklama teaserowa na Wikipedii). Jedyne co wtedy przykuło moją uwagę to wykorzystanie zdjęć znanych krakowskich miejsc w sposób trochę naruszający prawdę, np. stolik na Rynku Głównym w miejscu, gdzie nie ma żadnych stolików. Coś mi nie pasowało w wykonaniu, ale co tam – poszedłem dalej. Więcej, pojechałem na urlop.
Po powrocie teasery weszły w fazę drugą, ujawniły reklamodawcę. I pokazały nowe oblicze.

korekta »

[13 lis 2008 | Komentarzy: 8 | ]

Levi Strauss urodził się w 1829 roku, wtedy kobiety nie miały jeszcze pełni praw. Polska strona internetowa Levisa bezpośrednio nawiązuje do historii, ba! nawet idzie o krok dalej. A chodzi o podesłane przez czujnego Roberta tworzenie profilu na stronie i wybór z dostępnych opcji.

korekta »

[16 wrz 2008 | Rozpocznij dyskusję! | ]

Język giętki to podstawa – nie trzeba nawet wskazywać dlaczego. Każdy trening wymaga przerwy, w ramach przerwy zapraszam do przeczytania wątku “filologiczny humor” na grupie Język Giętki w serwisie Goldenline (nie, nie dostaję pieniędzy za reklamę tego serwisu, po prostu jest tam kilka ciekawych grup).
Na próbkę kilka dowcipów związanych luźno z językiem.
~
Pewien Chińczyk udał się na zakupy do osiedlowego sklepu spożywczego:
- Dzień dobli, ci jest mąka?
- Nie ma mąka – odpowiada sprzedawczyni, zmierzywszy obcokrajowca wrogim spojrzeniem. Chińczyk chwilę wpatruje się w panią jak zaczarowany, kiedy ta już, już chce mu …

korekta »

[16 lip 2008 | Komentarzy: 4 | ]

Jest takie zdanie, które podaje się za przykład tego, jak ważne są przecinki. Zdanie krąży wśród filologów od dawna. Jest bardzo proste i pewnie właśnie dlatego stało się przykładem. Nie trzeba nawet tłumaczyć, o co chodzi, wystarczy, że wstawisz przecinek po dowolnym ze słów:
powiesić nie można uwolnić
Proste, hm?

korekta »

[4 maj 2008 | Rozpocznij dyskusję! | ]

Na grupie język giętki w serwisie Goldenline jeden z użytkowników podał link do wywiadu z profesorem Janem Miodkiem.
W dalszej części wpisu kilka, moim zdaniem, najciekawszych wypowiedzi, warto jednak przeczytać cały wywiad, jest przyjemny i krótki. Nie zajmie dużo czasu. Jest i komentarz do języka reklamy.

korekta »

[25 kwi 2008 | Komentarzy: 6 | ]

Może się przydać w oficjalnych pismach na temat blogów i blogowania, w artykułach i dla osób, które lubią poprawną polszczyznę. Jak odmieniać słowo blog?

korekta »

[18 kwi 2008 | Rozpocznij dyskusję! | ]

Pozwalam sobie na ten lekko przewrotny tytuł, bo już w tamtym roku pisałem o easyjecie (wpisu już niestety nie ma, usunąłem go podczas porządków na blogu, ale jest wpis o wizzair) i newsletterach. Wytknąłem im – o ja niedobry – menu w języku (chyba) holenderskim, odkrycie nowego kraju (Wielka Brytana) i kilka innych potknięć.
Dziś dostałem świeżutki newsletter i od razu lepiej.

korekta »

[19 lut 2008 | Komentarzy: 2 | ]

Nie jestem pewny – śmieszy mnie to czy boli, ale uznaję, że zamierzoną prowokacją to nie jest. A szkoda, to mógłby być nawet ciekawy motyw dla targów związanych z edukacją. W każdym razie Targi Edukacyjne w Krakowie się nie popisały.
Pytanie brzmi: co jest nie tak z plakatem?

Odsyłam do informacji na stronie organizatora, tam dowiecie się więcej o targach organizowanych pomiędzy 21 a 23 *lutym* roku 2008. I tu powstaje wątpliwość: ile lutych jest w 2008 roku? A może po prostu impreza, która odbędzie między 21 a 23 lutego, nie jest …

korekta »

[12 lut 2008 | Rozpocznij dyskusję! | ]

Ty wiesz, ja wiem, ale ludzie nie wiedzą…
Przyznaję, mam spory ubaw, kiedy widzę kolejną wiadomość na dowolnym forum od kolejnego człowieka, który ma zamiar zajmować się dołączaniem informacji o własności intelektualnej. Bo jak inaczej opisać pracę copyrightera?
Gorzej jest z copyriterem – tego nawet nie wiem, jak opisać. A zdarzają się i tacy.
Copywriter, ewentualnie żartobliwie kopirajter, ale bójcie się boga – nie copyrighter lub copyriter. ;)
A na dowód:
co ma do powiedzenia google.