<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>reklama po korekcie &#187; korekta</title>
	<atom:link href="http://copywriter.net.pl/category/korekta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://copywriter.net.pl</link>
	<description>copywriterzy o copywritingu, reklamie i co tam jeszcze</description>
	<lastBuildDate>Mon, 07 Jun 2010 11:07:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Nareszcie drzwi dla mnie!</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2010/05/nareszcie-drzwi-dla-mnie/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2010/05/nareszcie-drzwi-dla-mnie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 May 2010 15:59:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>
		<category><![CDATA[copywriting]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi]]></category>
		<category><![CDATA[hasło]]></category>
		<category><![CDATA[masonite]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[slogan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2629</guid>
		<description><![CDATA[Jest wiele sposobów, żeby powiedzieć: to będzie do Ciebie pasowało. Możesz negować inne produkty (&#8222;żaden inny nie zrozumie Cię tak dobrze jak ten depilator&#8221;), możesz jasno dać do zrozumienia, że to po prostu najlepszy produkt dla konkretnej grupy (&#8222;najlepsze dla starych dziadów i ich kolegów&#8221;), albo porównywać (&#8222;poczuj się jak księżniczka dzięki papierosom z nowym, królewskim filtrem&#8221;).
Jest też inny rodzaj porównania. Porównanie &#8222;najwyższego stopnia&#8221;. Właśnie na takie porównanie zdecydował się w Polsce amerykański producent drzwi (ale Ty się lepiej nie decyduj na podobne wow w reklamie)! 
Zdjęcie dostałem od Karoliny ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest wiele sposobów, żeby powiedzieć: to będzie do Ciebie pasowało. Możesz negować inne produkty (&#8222;żaden inny nie zrozumie Cię tak dobrze jak ten depilator&#8221;), możesz jasno dać do zrozumienia, że to po prostu najlepszy produkt dla konkretnej grupy (&#8222;najlepsze dla starych dziadów i ich kolegów&#8221;), albo porównywać (&#8222;poczuj się jak księżniczka dzięki papierosom z nowym, królewskim filtrem&#8221;).</p>
<p>Jest też inny rodzaj porównania. Porównanie &#8222;najwyższego stopnia&#8221;. Właśnie na takie porównanie zdecydował się w Polsce amerykański producent drzwi (ale Ty się lepiej nie decyduj na podobne wow w reklamie)! <span id="more-2629"></span></p>
<p>Zdjęcie dostałem od Karoliny R. (dzięki!).</p>
<p><a href="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2010/05/drzwi-takie-jak-Ty.jpg"><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2010/05/drzwi-takie-jak-Ty-425x318.jpg" alt="" title="Masonite - drzwi takie jak Ty" width="425" height="318" class="alignnone size-medium wp-image-2630" /></a></p>
<p>Jak widać, hasło brzmi: &#8222;Drzwi takie jak Ty!&#8221;. Wzruszające, prawda? Nareszcie drzwi takie jak ja. Od razu wszedłem na stronę i znalazłem jeszcze kolejny kwiatek: &#8222;<em>Ujmując to najprościej – skrzydła drzwiowe (&#8230;) mogą stać się jednym z głównych elementów wnętrza lub fasady domu. <strong>Zapewniają uderzające piękno</strong>, długotrwałą wytrzymałość i ponadczasowość</em>&#8222;. Świetna cecha dla drzwi &#8211; zrozumie to każdy, kto kiedykolwiek dostał w nos brzydkimi drzwiami.</p>
<p>PS Nie pisaliśmy na blogu przez dwa miesiące, ale to nie znaczy, że nie byliśmy aktywni. <a href="http://facebook.com/ReklamaPoKorekcie">Reklama po korekcie na Facebooku</a> to już ponad 230 linków do reklam i pokrewnych tematów oraz ponad 2 tysiące obserwujących. Tam jesteśmy prawie codziennie z porcją dobrej reklamy (a czasem też takiej do korekty)! Zapraszamy. :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2010/05/nareszcie-drzwi-dla-mnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ten billboard jest niezrozumiały</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2010/03/ten-billboard-jest-niezrozumialy/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2010/03/ten-billboard-jest-niezrozumialy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 16:03:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>
		<category><![CDATA[e-mail marketing]]></category>
		<category><![CDATA[sare]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2609</guid>
		<description><![CDATA[SARE, czyli firma e-mail marketingowa, korzysta do promocji swoich usług z internetowych billboardów. Co do tego nie mam zastrzeżeń. Natomiast zdziwił mnie komunikat jaki niosą ze sobą.



Pierwszy komunikat: &#8222;Ten billboard jest nieskuteczny&#8221;.
Drugi komunikat (rozwiązanie problemu): &#8222;Zamów kampanię e-mailingową&#8221;.
Oba komunikaty, oczywiście, w ramach jednego billboardu. Nasuwa się więc pytanie: skoro billboardy według SARE są nieskuteczne, czemu korzystają z nich do promocji e-mail marketingu w ich wykonaniu?
Odpowiedź może brzmieć: bo to taki przewrotny komunikat, żarcik, oka puszczenie. I jasne, jest to zrozumiałe, ale warto pamiętać, że skoro korzystasz z danej formy reklamy ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.sare.pl/">SARE</a>, czyli firma e-mail marketingowa, korzysta do promocji swoich usług z internetowych billboardów. Co do tego nie mam zastrzeżeń. Natomiast zdziwił mnie komunikat jaki niosą ze sobą.</p>
<p><a href="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2010/03/bill-1.jpg"><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2010/03/bill-1-425x113.jpg" alt="" title="bill 1" width="425" height="113" class="alignnone size-medium wp-image-2610" /></a></p>
<p><span id="more-2609"></span></p>
<p><a href="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2010/03/bill-2.jpg"><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2010/03/bill-2-425x112.jpg" alt="" title="bill 2" width="425" height="112" class="alignnone size-medium wp-image-2611" /></a></p>
<p>Pierwszy komunikat: &#8222;Ten billboard jest nieskuteczny&#8221;.<br />
Drugi komunikat (rozwiązanie problemu): &#8222;Zamów kampanię e-mailingową&#8221;.</p>
<p>Oba komunikaty, oczywiście, w ramach jednego billboardu. Nasuwa się więc pytanie: skoro billboardy według <a href="http://www.sare.pl/">SARE</a> są nieskuteczne, czemu korzystają z nich do promocji e-mail marketingu w ich wykonaniu?</p>
<p>Odpowiedź może brzmieć: bo to taki przewrotny komunikat, żarcik, oka puszczenie. I jasne, jest to zrozumiałe, ale warto pamiętać, że skoro korzystasz z danej formy reklamy to dajesz do zrozumienia, że jest ona skuteczna.</p>
<p>Wniosek: brak sensu w przekazie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2010/03/ten-billboard-jest-niezrozumialy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gołąbeczki? Bonarka City Center (nie) zachęca</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/11/golabeczki-bonarka-city-center-nie-zacheca/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/11/golabeczki-bonarka-city-center-nie-zacheca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 21:48:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>
		<category><![CDATA[bonarka city center]]></category>
		<category><![CDATA[coś nie wyszło]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2436</guid>
		<description><![CDATA[Kilka tygodni temu w Krakowie rozwieszono wielkoformatowe reklamy bez wskazania reklamodawcy, tzw. teasery (więcej w haśle reklama teaserowa na Wikipedii). Jedyne co wtedy przykuło moją uwagę to wykorzystanie zdjęć znanych krakowskich miejsc w sposób trochę naruszający prawdę, np. stolik na Rynku Głównym w miejscu, gdzie nie ma żadnych stolików. Coś mi nie pasowało w wykonaniu, ale co tam &#8211; poszedłem dalej. Więcej, pojechałem na urlop.
Po powrocie teasery weszły w fazę drugą, ujawniły reklamodawcę. I pokazały nowe oblicze. 

Koncepcja została oparta na wykorzystaniu znanych krakowskich elementów &#8211; miejsc i postaci, do ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka tygodni temu w Krakowie rozwieszono wielkoformatowe reklamy bez wskazania reklamodawcy, tzw. teasery (więcej w haśle <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Reklama_teaserowa">reklama teaserowa</a> na Wikipedii). Jedyne co wtedy przykuło moją uwagę to wykorzystanie zdjęć znanych krakowskich miejsc w sposób trochę naruszający prawdę, np. stolik na Rynku Głównym w miejscu, gdzie nie ma żadnych stolików. Coś mi nie pasowało w wykonaniu, ale co tam &#8211; poszedłem dalej. Więcej, pojechałem na urlop.</p>
<p>Po powrocie teasery weszły w fazę drugą, ujawniły reklamodawcę. I pokazały nowe oblicze. <span id="more-2436"></span></p>
<p><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2009/11/bonarka-teaser-1.jpg" alt="bonarka teaser 1" title="bonarka teaser 1" width="525" height="263" class="alignnone size-full wp-image-2442" /></p>
<p>Koncepcja została oparta na wykorzystaniu znanych krakowskich elementów &#8211; miejsc i postaci, do których dodano hasła sugerujące, że z nieznanego (na razie) powodu ten element już tu nie występuje lub zmienia miejsce. Jasne było, że odpowiedź na teaser znajdzie się w odsłonie drugiej. Kiedy nastąpiła, dowiedzieliśmy się, że chodzi o Bonarka City Center &#8211; nowe krakowskie centrum handlowe.</p>
<p>Wszystko byłoby ok, gdyby nie jedna z wykorzystanych reklam. Teaser z &#8222;gołąbeczkami&#8221;, dodał krakowskim &#8222;gołąbeczkom&#8221; nowe znaczenie.</p>
<p><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2009/11/bonarka-solution-1.jpg" alt="bonarka solution 1" title="bonarka solution 1" width="525" height="263" class="alignnone size-full wp-image-2441" /></p>
<p>&#8222;Gołąbeczki latają po Bonarce&#8221; zilustrowane zdjęciem dwóch rozradowanych dziewczynek? To nie pasuje bardziej niż błędy na zdjęciach przedstawiających Kraków. Przechodząc obok tej reklamy pytałem znajomych, co o niej myślą. Głosy były jednoznaczne: niesmaczne, niefortunna gra słów, WTF? (odpowiedzi jednoznaczne, choć różne w zależności od wieku&#8230;).</p>
<p>Myślę, że warto pracować zespołowo. Wtedy powstaje mniej tak niefortunnych gier słów.</p>
<p>- Zobacz, to będzie dobre.<br />
- Gołąbeczki? Jesteś pewny?<br />
- No jasne, gołąbeczki i Kraków, łapiesz to?<br />
- I chcesz &#8222;gołąbeczki&#8221; zilustrować zdjęciami uśmiechniętych dziewczynek?<br />
- No tak, żeby uzyskać tę grę znaczeń&#8230; o kurwa, masz rację. Nie zauważyłem tego wcześniej. Dzięki, stary, ale byłyby jaja gdybyśmy to wypuścili! Szczególnie, że w kinach jeszcze lecą &#8222;Galerianki&#8221;.</p>
<p>W Bonarce jest chyba kino, więc może to akcja łączona?</p>
<p><object width="560" height="340"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/aintg3ybKpY&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/aintg3ybKpY&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"></embed></object></p>
<p>A przy okazji, komentarz do artykułu informującego o otwarciu Bonarki:<br />
<em>&#8222;Trzecie czy czwarte duże centrum handlowe już nie kusi. Nie pojawiły się właściwie żadne nowe marki, co może być ciekawego w następnym H&#038;M? Wybieram centrum handlowe najbliżej albo najtańsze, reszta jest mało ważna&#8221;.</em></p>
<p>Inne wersje reklamy użyte w kampanii na stronie <a href="http://www.marketingowiec.pl/artykul/bonarka-city-center-trwa-odliczanie-do-otwarcia">marketingowiec.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/11/golabeczki-bonarka-city-center-nie-zacheca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Levis dzieli świat na ludzi i kobiety</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2008/11/levis-dzieli-swiat-na-ludzi-i-kobiety/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2008/11/levis-dzieli-swiat-na-ludzi-i-kobiety/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Nov 2008 09:44:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=908</guid>
		<description><![CDATA[Levi Strauss urodził się w 1829 roku, wtedy kobiety nie miały jeszcze pełni praw. Polska strona internetowa Levisa bezpośrednio nawiązuje do historii, ba! nawet idzie o krok dalej. A chodzi o podesłane przez czujnego Roberta tworzenie profilu na stronie i wybór z dostępnych opcji.

Nie sądzę, żeby to było zamierzone i było jakimś szczegółem w aktualnej kampanii Levisa. Myślę, że to prostu zbyt dosłowne tłumaczenie z angielskiego lub bezmyślność. Co konkretnie?
Po wejściu na stronę Levisa mamy możliwość wybrania opcji &#8222;zacznij dobrze wyglądać&#8221;. Klik i przed nami następujący widok (to tylko wycinek):

Wszystko ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Levi Strauss urodził się w 1829 roku, wtedy kobiety nie miały jeszcze pełni praw. Polska strona internetowa <a href="http://www.levis.pl">Levisa</a> bezpośrednio nawiązuje do historii, ba! nawet idzie o krok dalej. A chodzi o podesłane przez czujnego <a href="http://www.maszum.prv.pl">Roberta</a> tworzenie profilu na stronie i wybór z dostępnych opcji.</p>
<p><span id="more-908"></span></p>
<p>Nie sądzę, żeby to było zamierzone i było jakimś szczegółem w aktualnej kampanii Levisa. Myślę, że to prostu zbyt dosłowne tłumaczenie z angielskiego lub bezmyślność. Co konkretnie?</p>
<p>Po wejściu na stronę <a href="http://www.levis.pl">Levisa</a> mamy możliwość wybrania opcji &#8222;zacznij dobrze wyglądać&#8221;. Klik i przed nami następujący widok (to tylko wycinek):</p>
<p><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2008/11/1-425x296.png" alt="levis moj profil" title="levis moj profil" width="425" height="296" class="alignnone size-medium wp-image-909" /></p>
<p>Wszystko w porządku, chcą tylko mojego imienia. Podaję. Jednak już następny krok wymagać będzie od kobiet konkretnej refleksji, ja nie miałem tego problemu.</p>
<p><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2008/11/2.png" alt="levis czlowiek czy kobieta" title="levis czlowiek czy kobieta" width="386" height="332" class="alignnone size-full wp-image-912" /></p>
<p>Nie jestem kobietą, więc pozostał mi do wyboru tylko człowiek. Człowiekiem jestem, więc pasuje. Co na to kobiety &#8211; którą opcję powinny wybrać?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2008/11/levis-dzieli-swiat-na-ludzi-i-kobiety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Filologiczny humor</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2008/09/filologiczny-humor/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2008/09/filologiczny-humor/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Sep 2008 08:50:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=475</guid>
		<description><![CDATA[Język giętki to podstawa &#8211; nie trzeba nawet wskazywać dlaczego. Każdy trening wymaga przerwy, w ramach przerwy zapraszam do przeczytania wątku &#8222;filologiczny humor&#8221; na grupie Język Giętki w serwisie Goldenline (nie, nie dostaję pieniędzy za reklamę tego serwisu, po prostu jest tam kilka ciekawych grup).
Na próbkę kilka dowcipów związanych luźno z językiem.
~
Pewien Chińczyk udał się na zakupy do osiedlowego sklepu spożywczego:
- Dzień dobli, ci jest mąka?
- Nie ma mąka &#8211; odpowiada sprzedawczyni, zmierzywszy obcokrajowca wrogim spojrzeniem. Chińczyk chwilę wpatruje się w panią jak zaczarowany, kiedy ta już, już chce mu ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Język giętki to podstawa &#8211; nie trzeba nawet wskazywać dlaczego. Każdy trening wymaga przerwy, w ramach przerwy zapraszam do przeczytania wątku &#8222;<a href="http://www.goldenline.pl/forum/jezyk-gietki/410604">filologiczny humor</a>&#8221; na grupie <a href="http://www.goldenline.pl/forum/jezyk-gietki">Język Giętki</a> w serwisie Goldenline (<em>nie, nie dostaję pieniędzy za reklamę tego serwisu, po prostu jest tam kilka ciekawych grup</em>).</p>
<p>Na próbkę kilka dowcipów związanych luźno z językiem.</p>
<p>~<br />
Pewien Chińczyk udał się na zakupy do osiedlowego sklepu spożywczego:<br />
- Dzień dobli, ci jest mąka?<br />
- Nie ma mąka &#8211; odpowiada sprzedawczyni, zmierzywszy obcokrajowca wrogim spojrzeniem. Chińczyk chwilę wpatruje się w panią jak zaczarowany, kiedy ta już, już chce mu zacząć tłumaczyć na migi, pyta niepewnie:<br />
- A ciemu pani uziwa mianownika ziamiast dopełniacia?</p>
<p>~<br />
Szachiści zapytali prof. Miodka, czy zwrot &#8222;szachuje&#8221; jest poprawny. Profesor odpowiedział:<br />
- Jak najbardziej poprawny. Ale lepiej powiedzieć grzecznie: &#8222;ciszej, panowie&#8221;.</p>
<p>~<br />
Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział:<br />
— Wiesz, Zocha, idę, patrzę, a tu wielki plac! Patrzę na lewo — ochujeć można!!! Patrzę przed siebie — o żesz kurwa mać!!! Patrzę na prawo — o ja cię pierdolę!!!<br />
Zocha zaczyna płakać, dres pyta:<br />
— Zocha, co ci się stało?<br />
Ta odpowiada:<br />
— O Boże, jak tam musi być pięknie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2008/09/filologiczny-humor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przecinki są ważne</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2008/07/przecinki-sa-wazne/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2008/07/przecinki-sa-wazne/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Jul 2008 15:34:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://koza.civ.pl/?p=91</guid>
		<description><![CDATA[Jest takie zdanie, które podaje się za przykład tego, jak ważne są przecinki. Zdanie krąży wśród filologów od dawna. Jest bardzo proste i pewnie właśnie dlatego stało się przykładem. Nie trzeba nawet tłumaczyć, o co chodzi, wystarczy, że wstawisz przecinek po dowolnym ze słów:
powiesić nie można uwolnić
Proste, hm?
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest takie zdanie, które podaje się za przykład tego, jak ważne są przecinki. Zdanie krąży wśród filologów od dawna. Jest bardzo proste i pewnie właśnie dlatego stało się przykładem. Nie trzeba nawet tłumaczyć, o co chodzi, wystarczy, że wstawisz przecinek po dowolnym ze słów:</p>
<blockquote><p><strong>powiesić nie można uwolnić</strong></p></blockquote>
<p>Proste, hm?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2008/07/przecinki-sa-wazne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Profesor Miodek o języku, w tym dwa słowa o reklamie</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2008/05/profesor-miodek-o-jezyku-w-tym-dwa-slowa-o-reklamie/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2008/05/profesor-miodek-o-jezyku-w-tym-dwa-slowa-o-reklamie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 May 2008 16:49:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://koza.civ.pl/?p=150</guid>
		<description><![CDATA[Na grupie język giętki w serwisie Goldenline jeden z użytkowników podał link do wywiadu z profesorem Janem Miodkiem.
W dalszej części wpisu kilka, moim zdaniem, najciekawszych wypowiedzi, warto jednak przeczytać cały wywiad, jest przyjemny i krótki. Nie zajmie dużo czasu. Jest i komentarz do języka reklamy.

Wypowiedzi należą do profesora, pytania wyszczególniam kursywą.
(&#8230;) niektórzy moi koledzy przestali do mnie listy pisać, bo jak mówią, boją się mnie jako tropiciela błędów językowych (&#8230;)
 (&#8230;) Często też mówię swoim studentom, że każdego z nas dopada czasami amnezja językowa. Sam miałem taki przypadek we Wrocławiu. ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na <a href="http://www.goldenline.pl/forum/jezyk-gietki/334556">grupie język giętki</a> w serwisie <a href="http://www.goldenline.pl">Goldenline</a> jeden z użytkowników podał <a href="http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080424/WYWIADY/370234696">link do wywiadu z profesorem Janem Miodkiem</a>.</p>
<p>W dalszej części wpisu kilka, moim zdaniem, najciekawszych wypowiedzi, warto jednak przeczytać cały wywiad, jest przyjemny i krótki. Nie zajmie dużo czasu. Jest i komentarz do języka reklamy.</p>
<p><span id="more-150"></span></p>
<p>Wypowiedzi należą do profesora, pytania wyszczególniam kursywą.</p>
<blockquote><p>(&#8230;) niektórzy moi koledzy przestali do mnie listy pisać, bo jak mówią, boją się mnie jako tropiciela błędów językowych (&#8230;)</p></blockquote>
<blockquote><p> (&#8230;) Często też mówię swoim studentom, że każdego z nas dopada czasami amnezja językowa. Sam miałem taki przypadek we Wrocławiu. Na jednym ze spotkań z czytelnikami wydanej właśnie mojej książki dziewczyna poprosiła o autograf z dedykacją &#8222;Dla Sylwii Kwiatkowskiej”. A ja zapomniałem, czy Sylwii napisać przez jedno, czy dwa &#8222;i”. W końcu piszę jej dedykację: &#8222;Sylwia Kwiatkowska niech przyjmie tę książkę na pamiątkę”. Następnego dnia opowiadam tę historię studentom. I co słyszę? Salwę śmiechu. Po chwili wstaje moja studentka i mówi, że rok wcześniej wpisałem jej na innej książce dedykację &#8222;Sylwce Kwiatkowskiej na pamiątkę”. W ogóle z tym &#8222;i” to w języku polskim jest parę kłopotów (&#8230;)</p></blockquote>
<blockquote><p><em>- Czy to dobrze, że do języka polskiego wkrada się wiele słów obcojęzycznych?</em></p>
<p>- To normalne. Tak było od wieków. Żyjemy w świecie indoeuropejskiej wspólnoty i powinniśmy pamiętać, że od Portugalii do Indii wszyscy mamy wspólne korzenie. Jedynie Węgrzy, Finowie i Estończycy posługują się językiem z rodziny języków ugrofińskich. Natomiast w języku polskim słów czysto polskich jest jakiś jeden procent (&#8230;)</p>
</blockquote>
<blockquote><p><em>- Jak ocenia pan język reklamy czy internetu?</em> </p>
<p>- Lubię reklamy, ale inteligentne, śmieszne i dające do myślenia. W końcu reklama powstała już za pierwszych Fenicjan, którzy stali na rynku i zachwalali głośno sprzedawane przez siebie towary. Pamiętam reklamę &#8222;Mariola o kocim spojrzeniu”. Subtelna i inteligentna. Zauważam teraz coraz częściej, że slogany reklamowe wpadają w świadomość językową (&#8230;)</p>
</blockquote>
<p>Zapraszam do lektury całości <a href="http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080424/WYWIADY/370234696">wywiadu z profesorem Janem Miodkiem</a>. Przy okazji, też mam od czasu do czasu problem z pojedynczym kontra podwójnym i na końcu wyrazu. Jak widać, nie tylko ja.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2008/05/profesor-miodek-o-jezyku-w-tym-dwa-slowa-o-reklamie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odmiana słowa blog, czyli blogu i bloga</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2008/04/odmiana-slowa-blog-czyli-blogu-i-bloga/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2008/04/odmiana-slowa-blog-czyli-blogu-i-bloga/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Apr 2008 10:18:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://koza.civ.pl/?p=142</guid>
		<description><![CDATA[Może się przydać w oficjalnych pismach na temat blogów i blogowania, w artykułach i dla osób, które lubią poprawną polszczyznę. Jak odmieniać słowo blog?

Na pytanie o poprawną odmianę słowa blog dwa razy odpowiadał dr Mirosław Bańko, pracownik Uniwersytetu Warszawskiego oraz kierownik Redakcji Słowników Języka Polskiego przy PWN. Podaję więc jego odpowiedzi, cytuję za poradnia.pwn.pl:
Wydawałoby się, że blog powinien się odmieniać jak log (dziennik pokładowy): logu i blogu. Choć taka forma jest rzeczywiście używana, wyszukiwarki internetowe pokazują, że częściej piszemy bloga. Może dzieje się tak przez analogię do e-maila i SMS-a, ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Może się przydać w oficjalnych pismach na temat blogów i blogowania, w artykułach i dla osób, które lubią poprawną polszczyznę. Jak odmieniać słowo blog?</p>
<p><span id="more-142"></span></p>
<p>Na pytanie o poprawną odmianę słowa blog dwa razy odpowiadał dr <a href="http://slowniki.pwn.pl/poradnia/banko.php">Mirosław Bańko</a>, pracownik Uniwersytetu Warszawskiego oraz kierownik Redakcji Słowników Języka Polskiego przy PWN. Podaję więc jego odpowiedzi, cytuję za <a href="http://poradnia.pwn.pl">poradnia.pwn.pl</a>:</p>
<blockquote><p>Wydawałoby się, że <strong>blog powinien się odmieniać jak log</strong> (dziennik pokładowy): logu i blogu. Choć taka forma jest rzeczywiście używana, wyszukiwarki internetowe pokazują, że częściej piszemy bloga. Może dzieje się tak przez analogię do e-maila i SMS-a, które należą do tego samego co blog kręgu pojęć związanych z nowoczesną komunikacją językową. Prawdopodobnie blog trafi do słowników jako rzeczownik dwurodzajowy, żywotno-nieżywotny. To, że nie oznacza istoty żywej, nie ma większego znaczenia. W polszczyźnie jest wiele rzeczowników żywotnych rodzajowo, a nieżywotnych znaczeniowo – w Innym słowniku języka polskiego PWN naliczyliśmy ich ponad 1000. (Mirosław Bańko)</p></blockquote>
<p>Innym razem dr Bańko udzielił podobnej odpowiedzi, zresztą niedawno, bo na początku marca, napisał wtedy krócej i jaśniej wyszczególnił:</p>
<blockquote><p><strong>Blog ma rodzaj męski nieżywotny, w dopełniaczu blogu, w bierniku blog</strong>. Potocznie słowo to funkcjonuje w rodzaju męskozwierzęcym i wówczas ma dopełniacz bloga, równy biernikowi.<br />
<strong>A zatem pisze Pani i czyta blog, potocznie bloga. Post pisze Pani na blogu, ale wysyła go na blog, a potocznie na bloga</strong>. (Mirosław Bańko)</p></blockquote>
<p>Wszystko wydaje się jasne. Piszę blog, publikuję na blogu. Dla niechętnych, lub uważających tę odmianę za nieintuicyjną, jest powszechnie używane &#8222;bloga&#8221;. Jak kto woli, widać jednak, że rzadko kto wybiera odmianę książkową.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2008/04/odmiana-slowa-blog-czyli-blogu-i-bloga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Easyjet polonizuje newslettery</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2008/04/easyjet-polonizuje-newslettery/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2008/04/easyjet-polonizuje-newslettery/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Apr 2008 16:54:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://koza.civ.pl/?p=136</guid>
		<description><![CDATA[Pozwalam sobie na ten lekko przewrotny tytuł, bo już w tamtym roku pisałem o easyjecie (wpisu już niestety nie ma, usunąłem go podczas porządków na blogu, ale jest wpis o wizzair) i newsletterach. Wytknąłem im &#8211; o ja niedobry &#8211; menu w języku (chyba) holenderskim, odkrycie nowego kraju (Wielka Brytana) i kilka innych potknięć.
Dziś dostałem świeżutki newsletter i od razu lepiej.


Menu polskie &#8211; brawo! Poza tym, szybki rzut oka i co widzę? Dopracowany językowo. Mam na myśli przecinki i tym podobne dla wielu pierdoły, na które niektórzy zwracają uwagę (Ty ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pozwalam sobie na ten lekko przewrotny tytuł, bo już w tamtym roku pisałem o easyjecie (wpisu już niestety nie ma, usunąłem go podczas porządków na blogu, ale jest wpis o <a href="http://koza.civ.pl/2008/01/16/wizzair-w-dobrym-kierunku/">wizzair</a>) i newsletterach. Wytknąłem im &#8211; o ja niedobry &#8211; menu w języku (chyba) holenderskim, odkrycie nowego kraju (Wielka Brytana) i kilka innych potknięć.</p>
<p>Dziś dostałem świeżutki newsletter i od razu lepiej.</p>
<p><span id="more-136"></span></p>
<p><img src="http://koza.civ.pl/wp-content/uploads/2008/04/easyjet-lepiej.jpg" alt="newsletter easyjet nareszcie po polsku" title="easyjet lepiej" width="446" height="245" class="alignnone size-full wp-image-137" /></p>
<p>Menu polskie &#8211; brawo! Poza tym, szybki rzut oka i co widzę? Dopracowany językowo. Mam na myśli przecinki i tym podobne dla wielu pierdoły, na które niektórzy zwracają uwagę (Ty też, prawda?). Sam tekst jest jednak, jak dla mnie, trochę zbyt perswazyjny. A jak mówię (piszę) perswazyjny, to mam na myśli nachalny. ale nic to, przecież nie o tym. Ja tylko chciałem pochwalić. To miłe, że ktoś (nawet jeśli po czasie) zwraca uwagę na szczegóły.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2008/04/easyjet-polonizuje-newslettery/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiepskoedukacyjne Targi Edukacyjne w Krakowie</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2008/02/kiepskoedukacyjne-targi-edukacyjne-w-krakowie/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2008/02/kiepskoedukacyjne-targi-edukacyjne-w-krakowie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 17:22:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[korekta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://koza.civ.pl/2008/02/19/kiepskoedukacyjne-targi-edukacyjne-w-krakowie/</guid>
		<description><![CDATA[Nie jestem pewny &#8211; śmieszy mnie to czy boli, ale uznaję, że zamierzoną prowokacją to nie jest. A szkoda, to mógłby być nawet ciekawy motyw dla targów związanych z edukacją. W każdym razie Targi Edukacyjne w Krakowie się nie popisały.
Pytanie brzmi: co jest nie tak z plakatem?

Odsyłam do informacji na stronie organizatora, tam dowiecie się więcej o targach organizowanych pomiędzy 21 a 23 *lutym* roku 2008. I tu powstaje wątpliwość: ile lutych jest w 2008 roku? A może po prostu impreza, która odbędzie między 21 a 23 lutego, nie jest ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem pewny &#8211; śmieszy mnie to czy boli, ale uznaję, że zamierzoną prowokacją to nie jest. A szkoda, to mógłby być nawet ciekawy motyw dla targów związanych z edukacją. W każdym razie Targi Edukacyjne w Krakowie się nie popisały.</p>
<p>Pytanie brzmi: co jest nie tak z plakatem?</p>
<p><img src="http://koza.civ.pl/wp-content/uploads/2008/02/edu_plakat_internet.jpg" alt="plakat targi edukacyjne w krakowie 21-23 lutego 2008" style="align: center" /></p>
<p>Odsyłam do <a href="http://www.targi.krakow.pl/targi,10_Targi_Edukacyjne_w_Krakowie.html">informacji na stronie organizatora</a>, tam dowiecie się więcej o targach organizowanych pomiędzy 21 a 23 *lutym* roku 2008. I tu powstaje wątpliwość: ile lutych jest w 2008 roku? A może po prostu impreza, która odbędzie między 21 a 23 lutego, nie jest imprezą dla mnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2008/02/kiepskoedukacyjne-targi-edukacyjne-w-krakowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
