<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>reklama po korekcie &#187; praca</title>
	<atom:link href="http://copywriter.net.pl/category/praca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://copywriter.net.pl</link>
	<description>copywriterzy o copywritingu, reklamie i co tam jeszcze</description>
	<lastBuildDate>Mon, 07 Jun 2010 11:07:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Kodeks freelancera</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/03/kodeks-freelancera/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/03/kodeks-freelancera/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2009 10:39:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[dobre praktyki]]></category>
		<category><![CDATA[freelance]]></category>
		<category><![CDATA[freelancer]]></category>
		<category><![CDATA[kodeks]]></category>
		<category><![CDATA[kodeks freelancera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=1942</guid>
		<description><![CDATA[
Jak się niedawno dowiedziałem, powstaje Kodeks freelancera. Odwiedziłem stronę, przeczytałem założenia. Chciałem jednak usłyszeć coś mniej oficjalnego, odezwałem się więc do jednego z twórców Kodeksu.

Skąd motywacja do nagłośnienia dobrych praktyk? Czy mamy modę na &#8222;dobre praktyki&#8221; i jakie są plany związane z Kodeksem freelancera? &#8211; na pytania odpowiada Marcin Gieracz z agencji Rubikom.
Marcin Gieracz: No cóż, masz rację; my ze swoim projektem ruszyliśmy, kiedy oficjalnie został ogłoszony Kodeks blogerów; w międzyczasie pojawiły się zapowiedzi o kodeksie sponsoringu kultury, a ostatnio Streetcom zamknął w hiperszybkim tempie prace nad kodeksem marketingu szeptanego.
Jednak ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2009/03/kodeks-freelance.jpg" alt="kodeks freelancera" title="kodeks freelancera" width="370" height="107" class="alignnone size-full wp-image-1943" /></p>
<p>Jak się niedawno dowiedziałem, powstaje <a href="http://www.kodeksfreelance.pl/">Kodeks freelancera</a>. Odwiedziłem stronę, przeczytałem założenia. Chciałem jednak usłyszeć coś mniej oficjalnego, odezwałem się więc do jednego z twórców Kodeksu.</p>
<p><span id="more-1942"></span></p>
<p><strong>Skąd motywacja do nagłośnienia dobrych praktyk? Czy mamy modę na &#8222;dobre praktyki&#8221; i jakie są plany związane z Kodeksem freelancera?</strong> &#8211; na pytania odpowiada <strong>Marcin Gieracz</strong> z agencji <a href="http://www.rubikom.pl">Rubikom</a>.</p>
<p><strong>Marcin Gieracz</strong>: No cóż, masz rację; my ze swoim projektem ruszyliśmy, kiedy oficjalnie został ogłoszony <a href="http://kodeksblogerow.pl">Kodeks blogerów</a>; w międzyczasie pojawiły się zapowiedzi o kodeksie sponsoringu kultury, a ostatnio Streetcom zamknął w hiperszybkim tempie prace nad kodeksem marketingu szeptanego.</p>
<p>Jednak to, co wyróżnia naszą pracę od pozostałych, to próba pracy nad tym projektem bezustannie; zapisy Kodeksu maja żyć i ewentualnie modyfikować, ewoluować z czasem &#8211; dostosowywać się do tego, co przyniesie życie; nie chcemy pozwolić na to, aby po promocji Kodeksu Freelance ta inicjatywa zamieniła się w kolejną, która jest i co z tego.</p>
<p>Sam poniekąd jestem freelancerem i praktycznie od zawsze współpracuję z freelancerami (nie tylko w naszym kraju i nie tylko z krajowymi freelancerami); różnice między tym, co mamy w Polsce, a tym jak funkcjonuje ten rynek w Europie Zachodniej, USA i Australii są przeogromne; pamiętajmy, że nie chodzi tylko o współpracę freelancerów z agencjami warszawskimi, a przede wszystkim o całą resztę; wlaśnie poza stolicą te problemy są największe; szczególnie w warstwie zachowania poufności danych i ochrony praw autorskich &#8211; przede wszystkim przestrzegania praw autorskich.</p>
<p>Po opublikowaniu Kodeksu, co nastąpi z początkiem kwietnia, chcemy mocniej zająć się promocją samej istoty freelancu (wiele agencji uważa to za zło konieczne, z racji złych doświadczeń) i tzw. arbitrażu &#8211; pomocy tym wszystkim, którzy faktycznie zostali mocno oszukani w tego rodzaju współpracy; przy czym nie chodzi tu tylko o pomoc dla freelancerów; sami zlecający też ponoszą, ponieśli sporo strat materialnych, bo freelancerzy okazali sie nieuczciwi.</p>
<p>Kodeks ma tę kwestię próbować znormalizować, a dobre praktyki zacząć promować.<br />
<strong>Marcin Gieracz</strong></p>
<blockquote><p>WWW: <a href="http://www.kodeksfreelance.pl">Kodeks Freelancera</a>.</p></blockquote>
<blockquote><p>A Ty, freelancerze, co myślisz o Kodeksie?</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/03/kodeks-freelancera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak znaleźć copywritera</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/02/jak-znalezc-copywritera/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/02/jak-znalezc-copywritera/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Feb 2009 13:27:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualnie polecany wpis]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[copywriter]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=556</guid>
		<description><![CDATA[Słabo z miejscami, gdzie można szukać (i znaleźć!) copywritera. Najczęściej zatrudniani są znajomi znajomych, ludzie, z którymi przy czymś gdzieś się już pracowało. Kiedy na mejlu znajduję propozycję współpracy, a czasu za mało &#8211; również polecam kogoś ze sprawdzonych znajomych.
Jeśli jednak nie znasz żadnego copywritera, a szukasz &#8211; poniżej kilka miejsc, gdzie możesz spróbować. Podrzucam też kilka zasad, o których warto pamiętać, kiedy korzysta się z tych miejsc.

1) Największe skupisko copywriterów to pewnie Copywriters Group &#8211; jedna z grup w serwisie Goldenline. Grupa jest otwarta, więc każdy użytkownik serwisu może ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Słabo z miejscami, gdzie można szukać (i znaleźć!) copywritera. Najczęściej zatrudniani są znajomi znajomych, ludzie, z którymi przy czymś gdzieś się już pracowało. Kiedy na mejlu znajduję propozycję współpracy, a czasu za mało &#8211; również polecam kogoś ze sprawdzonych znajomych.</p>
<p>Jeśli jednak nie znasz żadnego copywritera, a szukasz &#8211; poniżej kilka miejsc, gdzie możesz spróbować. Podrzucam też kilka zasad, o których warto pamiętać, kiedy korzysta się z tych miejsc.</p>
<p><span id="more-556"></span></p>
<p><strong>1)</strong> Największe skupisko copywriterów to pewnie <a href="http://www.goldenline.pl/grupa/copywriters-group">Copywriters Group</a> &#8211; jedna z grup w serwisie <a href="http://goldenline.pl">Goldenline</a>. Grupa jest otwarta, więc każdy użytkownik serwisu może ją przeglądać. Znajdziesz tam ponad 2500 zapisanych użytkowników, warto jednak pamiętać, że przedstawicieli różnych zawodów. Copy są wsród nich.</p>
<p>O czym pamiętać? Zamieszczanie ogłoszeń rekrutacyjnych na grupach w serwisie Goldenline jest zabronione przez regulamin (serwis zarabia m.in. na umieszczaniu płatnych ogłoszeń). Pozostaje obserwacja lub aktywność i kontakt &#8222;na privie&#8221;.</p>
<p>Pozostałe grupy w serwisie to <a href="http://www.goldenline.pl/grupa/copywriters">Copywriters</a> (ponad 650 członków) i <a href="http://www.goldenline.pl/grupa/copywriting">Copywriting</a> (ponad 1000). Częsta praktyka to przynależenie do trzech grup jednocześnie. Ta najliczniejsza, czyli <a href="http://www.goldenline.pl/grupa/copywriters-group">Copywriters Group</a>, wydaje się najkonkretniejsza.</p>
<p><strong>2)</strong> Serwisy branżowe to często darmowe miejsca ogłoszeń.</p>
<p><a href="http://interaktywnie.com">Interaktywnie</a> to serwis o marketingu w internecie. Oferuje dodawanie darmowych ogłoszeń rekrutacyjnych na podstronie <a href="http://interaktywnie.com/praca">oferty pracy</a>.</p>
<p><a href="http://mediarun.pl">Mediarun</a> zajmuje się szeroko pojętym marketingiem i reklamą. W dziale <a href="http://kariera.mediarun.pl/">kariera</a> również istnieje możliwość dodania oferty pracy.</p>
<p>O czym pamiętać? Większość ogłoszeń dotyczy działu produkcji (programiści, graficy) i stanowisk marketingowych, a tych dla copywriterów jest zaledwie kilka i do tego starych. Można jednak spróbować, bo wieść się niesie &#8211; kolega koledze przekaże. Darmo, więc dodać warto.</p>
<p><strong>3)</strong>  Można też skorzystać ze starego, dobrego Google (jak się ma 11 lat w internecie to można mówić o starości).</p>
<p>O czym pamiętać? Szukanie copywritera przez Google da nam trochę wyników, ale niekoniecznie jest precyzyjne. Większość stron copywriterów pozycjonowana jest po prostu na słowo copywriter, podobnie jak branżowe serwisy &#8211; owocuje to zamieszaniem w wynikach. Dodatkowo, zazwyczaj nie zawęża się pozycjonowania stron copywriterów do miast (np. copywriter kraków), bo nie ma to znaczenia dla poszukiwania wykonawcy.</p>
<p>Wyniki dla wyszukiwania: <a href="http://www.google.com/search?client=opera&#038;rls=en&#038;q=copywriter&#038;sourceid=opera&#038;ie=utf-8&#038;oe=utf-8">copywriter</a>.</p>
<p><strong>4)</strong> <span style="text-decoration: line-through">Wkrótce również na tym blogu znajdziesz możliwość dodawania informacji o pracy dla copywriterów lub też &#8211; jeśli jesteś copywriterem &#8211; uzyskasz dostęp do darmowego zareklamowania siebie. Ot, prosty moduł praca (na początku obsługiwany pewnie przez nas, a później może dorobimy się jakiegoś automatycznego modułu), który znajdzie się na osobnej podstronie.</p>
<p>O czym należy pamiętać? Że jeszcze chwilę musisz na to poczekać. :)</span></p>
<div style="margin-bottom:35px; margin-top:25px"><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2009/03/misc_30.png" style="border: none; float: left; margin-right:5px;" />Teraz również na tym blogu możesz znaleźć copywritera: <a href="http://copywriter.net.pl/praca/">dodaj darmowe ogłoszenie o pracy</a>!</div>
<p><strong>Jeszcze jakieś pomysły?</strong> Te wskazane są najprostsze, ale jeśli masz pomysł, gdzie szukać copywritera &#8211; pomóż innym, daj znać w komentarzu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/02/jak-znalezc-copywritera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co zabija kreatywność?</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2008/11/co-zabija-kreatywnosc/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2008/11/co-zabija-kreatywnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Nov 2008 22:34:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Leszek Łuczyn</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualnie polecany wpis]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywnie]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=904</guid>
		<description><![CDATA[Praca w „dziale kreatywnym” agencji reklamowej z definicji wymaga kreatywności. Co to właściwie jest, ta kreatywność? W kontekście agencji &#8211; znajdywanie takich rozwiązań dla postawionych w briefie zadań, że dzięki ich świeżości odbiorca łyka zaszyty w nich komunikat marketingowy jak ryba i długo zachowuje w sobie. Nie jest jednak tak, że kreatywność jest jakąś stałą właściwością&#8230; można ją rozbudzić, można też i zabić.

Trochę psychologii
Jest taka teza w psychologii twórczości, że aby myśleć twórczo musimy mieć odpowiedni poziom pobudzenia wynikający z trudności zadania i presji czasu. U każdego to wygląda trochę ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Praca w „dziale kreatywnym” agencji reklamowej z definicji wymaga kreatywności. Co to właściwie jest, ta kreatywność? W kontekście agencji &#8211; znajdywanie takich rozwiązań dla postawionych w briefie zadań, że dzięki ich świeżości odbiorca łyka zaszyty w nich komunikat marketingowy jak ryba i długo zachowuje w sobie. Nie jest jednak tak, że kreatywność jest jakąś stałą właściwością&#8230; można ją rozbudzić, można też i zabić.</p>
<p><span id="more-904"></span></p>
<p><strong>Trochę psychologii</strong></p>
<p>Jest taka teza w psychologii twórczości, że aby myśleć twórczo musimy mieć odpowiedni poziom pobudzenia wynikający z trudności zadania i presji czasu. U każdego to wygląda trochę inaczej. Jedni ten poziom osiągają w pociągu jadąc na spotkanie z klientem, inni nocą w domowym zaciszu nie myśląc zupełnie o czasie.</p>
<p>Każdemu jednak kreatywność skutecznie wyłączy napięcie zbyt słabe, gdy wyzwanie jest marne a czasu ocean, lub zbyt mocne, gdy zadanie nas nieco przerasta i słyszymy tylko w głowie „to musi być na wczoraj!” – bestię sapiącą: „ASAP! ASAP! ASAP!”. Do tych oczywistych skrajności dodałbym jeszcze nudne lecz pilne zadania wykonywane metodą taśmową – to nie tylko nie daje szans na ich kreatywne potraktowanie, to na dłuższą metę odmóżdża. Odmóżdżony osobnik nawet w sytuacji z pozoru optymalnego pobudzenia będzie trwał w swym obłędnym braku zainteresowania robotą posapując „ASAP” z przyzwyczajenia. Zaprawdę, strzeżmy się tego stanu.</p>
<p><strong>Czarna strona mocy</strong></p>
<p>Co jeszcze może zabić kreatywność? Poprawki, poprawki, poprawki&#8230; Pomijając sytuację, w której agencja przedstawiła klientowi coś naprawdę z gruntu niedorobionego, przeczołganie zespołu kreatywnego przez setki drobnych poprawek podawanych z losową częstotliwością skutecznie wyłącza w nim umiejętność znajdywania rozwiązań naprawdę dobrych. Zatem, zważ drogi pracowniku działu marketingu, czy aby na pewno Twoje pedantyczne śledzenie pracy agencji i niemal dosłowne zaglądanie grafikom oraz copywriterom przez ramię w monitor służy dobru projektu, który wspólnie z agencją prowadzisz&#8230;</p>
<p>Tak na marginesie wtrącę, że im więcej w nas niepewności, tym większej pożądamy kontroli – nad innymi.</p>
<p>Jedna trafna uwaga dotycząca sedna sprawy i stawiająca agencji wyzwanie jest lepsza niż tysiąc uwag na temat każdego z pikseli w projekcie i zgubna praktyka ręcznego sterowania pracą agencji. Jeśli projekt budzi w Tobie setki wątpliwości, pracowniku działu marketingu – zmień agencję. Albo siebie.</p>
<p><strong>Domowe piekiełko</strong></p>
<p>A zaglądanie w monitor przez ramię wskazuje na kolejnego killera: warunki pracy. Tu można się pokusić o całą listę:</p>
<p><strong>Dotykanie czyjejś myszki</strong></p>
<p>W chwili, gdy dotknąłeś myszki grafika, który pracuje właśnie nad projektem, i, co gorsza, przesunąłeś mu coś na ekranie, zabiłeś jego kreatywność. To powinno być karalne.</p>
<p><strong>Zły ojciec (albo matka)</strong></p>
<p>W atmosferze i sposobie pracy małych czy średnich agencji, które jeszcze nie przekroczyły korporacyjnego progu anonimowości, charakter szefów odbija się jak w lustrze. Przestępując progi agencji – niejako wchodzisz do głowy swego szefa. Spotkają Cię tam wszelkie jego talenty, traumy, ambicje i ograniczenia. Są ludzie, w głowach których naprawdę nie chciałbyś się znaleźć, a jak już wdepnąłeś, to najbardziej kreatywny będziesz chyba już tylko w kwestii pomysłów na wydostanie się.</p>
<p><strong>Radio bla bla</strong></p>
<p>Osiem i więcej godzin na jednej stacji&#8230; jeśli właśnie malujesz krzesła czy jedziesz samochodem, radio może być miłym urozmaiceniem monotonii. Jeśli pracujesz nad projektem słuchając radia, to najpewniej jest on monotonny.</p>
<p><strong>Panika i czarnowidztwo</strong></p>
<p>W najgenialniejszym projekcie mogą zdarzyć się trudne chwile. W dniu zdjęć na śnieżnym stoku zacznie wiać halny i rozkwitną przebiśniegi (nie wyrywać! są <a href="http://www.salamandra.org.pl/prawo/Ochrona_gatunkowa_roslin-2004.html">pod ochroną</a>). Klient skróci terminy. Cokolwiek. Powtarzaj, że nie ma szans na dobry finał, to faktycznie je stracisz.</p>
<p><strong>Święte krowy</strong></p>
<p>Te obiekty kultu pożerają kreatywność, a ich czciciele rzucają na krowi ołtarz ścięte łby kolejnych pomysłów, aż do wyczerpania. Świętą krową może być lokalny guru w agencji, autorytet zewnętrzny (agencja czy „kultowy” autor) lub klient. Tylko krowa ma rację, tylko krowa zna drogę, krowy się pyta o wszystko, przy krowie jest jak u mamy, krowa stawia klocka nad „i”, idźmy więc za krową! Wdeptując w kolejne śliskie placki z uśmiechem na ustach. Dobre pomysły powstają w innych warunkach – tam, gdzie czymś zwyczajnym jest własny punkt widzenia, krytyka, dyskusja, słuchanie, otwartość na nowe źródła wiedzy i ocenę, docenianie innych. Słowem – w raju. ;)</p>
<p><strong>Zróbmy to tak samo, ale inaczej</strong></p>
<p>Kto pierwszy wymyślił tę dupochronną taktykę? Działy marketingu czy agencje reklamowe? Nigdy się nie dowiemy&#8230;W skrajnych przypadkach (co nie znaczy, że rzadkich) działy marketingu wysyłają z briefem przykłady reklam innych firm, a agencje takimi przykładami podpierają własne propozycje. Przerabianie funkcjonujących już na rynku koncepcji tak, żeby wyglądały na nowe, wymaga pewnej kreatywności, niewątpliwie, ale wywołane nią wrażenie świeżości znika, gdy wchodzi na rynek parę kampanii opartych na tym samym, aktualnie modnym „zapożyczeniu”.</p>
<p><strong>„Ambicja to twoja szalona religia”</strong></p>
<p>Krótko: jeśli Twoim najważniejszym projektem jesteś Ty sam, Twoje pomysły będą zapewne ograniczone do tego, co „kolejne szczeble kariery” chciałyby usłyszeć. Ale&#8230; czy to zabija kreatywność? Hm&#8230; nazwijmy to lepiej „świadomym wyborem”. ;)</p>
<p><strong>Tajemnica poliszynela</strong></p>
<p>Kreatywność nie jest agencji reklamowej niezbędna. Podstawą jest dobry warsztat i skuteczni accounci. Bez kreatywności można się obyć.</p>
<p>&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2008/11/co-zabija-kreatywnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Praca: Euro RSCG szuka copywritera i junior copywritera</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2008/10/praca-euro-rscg-szuka-copywritera-i-junior-copywritera/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2008/10/praca-euro-rscg-szuka-copywritera-i-junior-copywritera/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Oct 2008 18:53:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=708</guid>
		<description><![CDATA[Euro RSCG szuka copywritera i junior copywritera, odpowiednio tu i tu.
Pozostaje chętnym odpicować portfolio lub dobrze się zaprezentować. 
PS To także pierwszy wpis w kategorii praca. Jeśli dojdzie do mnie, że jakaś agencja szuka copywritera, będę umieszczał informację na blogu.
Informacje o pracy dla copywriterów i pokrewnych stanowisk kreatywnych zostały przeniesione na podstronę: !Praca.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.eurorscg.pl/">Euro RSCG</a> szuka copywritera i junior copywritera, odpowiednio <a href="http://www.goldenline.pl/praca/oferta/133214">tu</a> i <a href="http://www.goldenline.pl/praca/oferta/131478">tu</a>.</p>
<p>Pozostaje chętnym odpicować portfolio lub dobrze się zaprezentować. </p>
<p>PS <span style="text-decoration: line-through">To także pierwszy wpis w kategorii praca. Jeśli dojdzie do mnie, że jakaś agencja szuka copywritera, będę umieszczał informację na blogu.</span></p>
<p style="margin-top:10px; margin-bottom:20px"><img style="border: none; float: left; align: bottom" src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2009/03/misc_30.png" alt="oferty pracy" title="oferty pracy" width="32" height="32" class="alignnone size-full wp-image-1734" />Informacje o pracy dla copywriterów i pokrewnych stanowisk kreatywnych zostały przeniesione na podstronę: <a href="http://copywriter.net.pl/praca/">!Praca</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2008/10/praca-euro-rscg-szuka-copywritera-i-junior-copywritera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
