Wpisy dla kategorii: reklama
reklama »
Odwiedziłem dom rodzinny, dostałem jak zawsze do ręki lokalną gazetę i zapoznawałem się z kolorową codziennością miasta, w którym się urodziłem. Lokalna gazeta ma to do siebie, że kilka stron (w tym, oczywiście, okładka) chwali się gramaturą i kolorem, a w środku jest już trochę gorzej. Także jeśli chodzi o zamieszczony (właściwie szczany) materiał.
Miałem trochę zaległości w odwiedzinach, więc dostałem aż dwie gazety. Nie licząc konkursu na najlepszego policjanta osiedlowego i dziewczyn, które wystąpiły w „Mam talent”, skupiłem się na artykule od Allegro. Moje rodzinne miasto, to w którym się …
reklama »
Kampania “Best job in the world” odbiła się echem na około 200 tysiącach blogów i w 43 tysiącach newsów, a w maju tego roku zgarnęła nagrodę One Show w Nowym Jorku, więc zakładam, że wszyscy „uzależnieni od reklamy” ją kojarzą. Nie będę streszczał. Jest w Google. Chodzi o samą nagrodę: daleko za oceanem można było dostać tropikalną wyspę na rok pod opiekę. A w Polsce? W Polsce można zostać hodowcą trawy. Legalnie! I zarabiać 5 tys./mc.
reklama »
Zobaczymy.
Źródło: Bayerberg; więcej o filmie: Brief.pl; oficjalna strona filmu: artandcopyfilm.org.
reklama »
W przeciwieństwie do wielu znanych reklam, na te poniżej nie wydano milionów. Nie zachwycają więc dziesięcioma różnymi sceneriami, szałem efektów specjalnych czy gwiazdorską obsadą. To nie są hollywoodzkie filmy zmieszczone w 30 sekundach.
Te reklamy są zabawne, ciekawe, z pomysłem. Mają sens. Tanie oznacza, że ich produkcja nie kosztowała kilku milionów, tak jak choćby Sony Bravia z wybuchami farby (przy okazji, to świetna reklama, trzymająca konsekwentnie przekaz całej serii i szkoda, że nie została nakręcona w Polsce, na co była duża szansa). Także postprodukcja tych reklam nie trwała setek godzin, co …
reklama »
Było niedawno o plastiku (wpis: Duuża Warka w plastiku), teraz znowu. Tym razem nie chodzi jednak o opakowanie, bo do plastiku w przypadku Coca-Coli jesteśmy przyzwyczajeni. Tym razem trochę mi szkoda, że Coca-Cola Zero w Polsce komunikowała się nie tak ciekawie jak na świecie.
To, co zauważyłem nad Wisłą to spot z mężczyznami idącymi ulicą i fraza “zero obciachowych dzwonków”, do tego sporo billboardów, w tym kilka naprawdę dużych. Przekaz był kierowany do mężczyzn i mówił: “byłoby super brać to, co najlepsze z życia bez przejmowania się konsekwencjami i taka …
reklama »
W związku z tym, że pojawiła się nowa reklama Cadbury prezentuję i najnowszą, i wcześniejsze.
reklama »
To nie czas na sen, będę spał, kiedy będę martwy. To czas na trening.
reklama »
Jedna ze specyficznych rzeczy, które kojarzą się z Japonią to programy telewizyjne. Dla Europejczyków często zbyt ekscentryczne i niezrozumiałe, zbyt kolorowe i karykaturalne. Ma się rozumieć, że względem tego, co widzimy codziennie.
A skoro jesteśmy przy telewizji to mamy na tapecie również reklamę. Japońskie reklamy, szczególnie te, w których występują znani amerykańscy aktorzy, niczym nie różnią się od tamtejszych programów telewizyjnych. W skrócie: niezły czad.
Będzie Arnold Schwarzenegger, Ben Stiller, Keanu Reeves i Sean Connery.
copywriting, reklama »
Na początku był szum i zgrabne notki pijarowe, a teraz, bez dodatkowego rozgłosu, publikowane są reklamy, których powstanie tłumaczy tylko i wyłącznie źle pomyślany konkurs, bo żadna marka z półki wyższej od wyrobów butopodobnych nie pozwoliłaby sobie na taki koszmarek z własnej woli, chyba, hm? Konkursy z udziałem klientów, którzy swoim zaangażowaniem mają budować wizerunek marki, bywają niebezpieczne…
reklama »
Trzeba pamiętać, że czasy się zmieniają. Jednak, na wszelki wypadek, warto wypunktować kilka przykładów najgorszych reklam, żeby więcej, nigdy więcej się nie powtórzyły. Pomysły z czapy, za dużo marihuany lub grupa docelowa określona jako idioci – coś z tego w tych reklamach jest.
“Eagleman”, kultowe “It’s just like”, a nawet Budweiser i Levis w dalszej części wpisu.



