Książki czy blogi?

Wydawnictw niszowych (a w tym wypadku akademickich) nie czytają często nawet studenci kierunku, których tematyki one dotyczą. Studenci zresztą mało czytają, szczególnie filolodzy. ;)

Mirosław Filiciak na blogu Kultura 2.0 opisał krótko myśl z tym związaną, a ja ją trochę uogólnię – książki czy blogi? Nie zapytam nawet czego czytasz więcej. :)

4 odpowiedzi do “Książki czy blogi?”

  1. Tylko jak oceniać. Jeden blog to jedna książka? W takim wypadku to pewnie lekko przeważać będą blogi. W RSSach jest ich około 20, a inne zaglądam sporadycznie. Książek rocznie wychodzi około 40.
    W sumie to nie bardzo widzę jak porównać czego więcej się czyta. Chyba, że zliczać zaczniemy ilość przeczytanych znaków. ;)

  2. Sztuki czy czas- blogi ;) ale książek ostatnio więcej, w ramach ograniczenia marnowanego czasu w sieci ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *